Chaotyczny myśliciel w niezrozumiałym świecie.
Kategorie: Wszystkie | Bełkot | Dziennik | Paranoja | Polityka
RSS
niedziela, 04 grudnia 2016
Sprzęgnięcia konstrukcyjne

Rozpad pamięci dzisiaj, ale cóż. Pracować trzeba. Ale może będzie mniej wracania później. Ostatnie parę dni jakoś marnie, ciemno, zimno, i w ogóle. WaniKani jakoś za dużo nowych słów dodałem, ale co tam. Jakoś to będzie.

sobota, 03 grudnia 2016
Poziomowanie ideogramów

Jakoś dekoncentracja, ale cóż, zima. Przynajmniej się jako tako wyspałem. I wyczytałem, że na wiosnę ma być Atelier Firis na Steam. I nieźle, Atelier Sophie grałem na Vita, bo PS4 i tak nie mam, i tak ledwo co wyciągało czasem grafikę. Mam nadzieję, że sensowny port im wyjdzie. W sumie nie przeszedłem do końca Atelier Sophie, ale jakoś za dużo gier, za mało czasu.

piątek, 02 grudnia 2016
Składanie aktualizacji

Technologia do przodu, ale kosztem czasu. No nic. Weekend przynajmniej. Może w końcu ruszę ten poziom WaniKani.

czwartek, 01 grudnia 2016
Rotacje kluczowania

Technologia do przodu. Panika rośnie. Za późno do domu wróciłem, a jeszcze sto dziewięćdziesiąt powtórzeń WaniKani, co za. Nawet nie aż tak źle, ale nie tknąłem jeszcze dwudziestego dziewiątego poziomu. Nie ma lekko. Ale prawie weekend. Prawie. Jutro mam nadzieję, że się uspokoi nieco, a nie rozleci zupełnie. Jeszcze śnieg albo deszcz pada, co za. I jak wróciłem do domu to piec ogrzewania mrugał błędem, ale chyba gaz zakręcali w ciągu dnia. Wydaje się że działa. Może nie zamarznę.

środa, 30 listopada 2016
Ciemność losowości

Technologia! Idzie do przodu. Trochę do tyłu. Programistą zachciało się być. Ale nie jest źle. Tylko pogoda przygnębia, mrok jak wychodzę z pracy. W pobliżu centrum miasta to nocą i tak było jasno o lamp wszystkich, ale w nowej lokalizacji to już autentycznie ciemno kawałkami. No nic. Byle do wiosny.

wtorek, 29 listopada 2016
Zaniki piwnicy

Pociągi się psują, co za. Może te zmiany co mają być niedługo coś naprawią. Chociaż jakoś wątpię. No nic, pracować trzeba.

poniedziałek, 28 listopada 2016
Wtem ochrona pamięci

Badania zrobione, w sumie tylko okulista, bo co innego potrzebne programiście? Byle do przodu. Co prawda jakoś słabo ostatnio z programowaniem, testy i testy, gdzie dedykowany pion testów? Ale co zrobić. Opór technologiczny nagle wzrósł.

niedziela, 27 listopada 2016
Uciekające symbole

Nadal pamięć jakoś nie funkcjonuje. Ale co zrobić. Pracować trzeba, jutro też badania okresowe, żebym się nie spóźnił, dojazd z nowej lokalizacji nie taki zły, ale najlepiej też nie jest. No nic, jakoś to będzie. Albo nie będę mógł pracować od grudnia, co by nie było zbyt pozytywne.

sobota, 26 listopada 2016
Pętle aktualizacji sprzęgnięć

Jakoś nie wiem, tydzień mnie wykończył albo mało objawowe przeziębienie, bo jakaś zapaść koncentracji. Nic sensownego nie robiłem, procenty WaniKani beznadziejne. No ale nic to.

piątek, 25 listopada 2016
Punkty wykonawcze

I weekend. Opór technologiczny przesuwa się w inne miejsca. Bywa. Szaro i zimno, przeziębienie jakby, mam nadzieję że mi przejdzie do poniedziałku.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 399
Archiwum
O autorze

Ramarren jabber:ramarren@jabster.pl

.