Chaotyczny myśliciel w niezrozumiałym świecie.
Kategorie: Wszystkie | Bełkot | Dziennik | Paranoja | Polityka
RSS
piątek, 26 maja 2017
Dopasowanie synchronizacji

Może spać wcześniej naprawdę… jutro święto Saskiej Kępy będzie blokować ulicę, więc bym wyszedł biegać na tyle wcześnie, żeby się nie pojawiły tłumy jakieś jeszcze. A osiemdziesiąt WaniKani rano, które bym chciał powtórzyć przed bieganiem. W ogóle cały tydzień deficyt snu. No ale.

czwartek, 25 maja 2017
Testowanie instrukcyjne

Nadal za późno spać. Co za. Koncentracja powoli siada coraz bardziej przez to. Ale jakoś czas mi się rozłazi. No nic, weekend pojutrze.

środa, 24 maja 2017
Improwizacja produkcyjna

Chyba jednak alergie… jeszcze zmiana pogody się dołożyła i rozbolała mnie głowa po południu. A pracować trzeba. Ale w sumie nie jest źle, coś działa. Co prawda poprawność WaniKani nadal marna, ale cóż. Na razie jakoś tam stabilnie, liczba powtórzeń nie rośnie jakoś za bardzo. Tylko za mało czasu spędzam przez to na utrwalanie tych, co zapominam. No nic.

wtorek, 23 maja 2017
Kalibracja pakietowania

Ciągle za późno spać. Co za.

poniedziałek, 22 maja 2017
Normalizacja ścian

Za mało snu i jakieś przeziębienie jeszcze… a może alergie? W sumie koniec maja. Zwykle na początku czerwca jakichś alergii dostaję. No nic. A w tym roku jeszcze firma przeniosła siedzibę na obrzeża Warszawy, gdzie jednak więcej drzew i w ogóle. Cóż, okaże się.

niedziela, 21 maja 2017
Renormalizacja wektorowa

I znowu do pracy trzeba iść. Jakoś mi szybko minął ten weekend. No ale nic to. WaniKani minimalnie lepiej, ale nadal słaba poprawność. Cóż.

sobota, 20 maja 2017
Splatanie czasu

Pobiegałem jakoś. Nawet parę minut szybciej chyba. Co prawda parę minut na dziesięć kilometrów to jakoś marnie nadal, powinienem co najmniej dziesięć minut szybciej przebiegać tą odległość, ale cóż. Na dodatek znowu za późno spać? No nic.

piątek, 19 maja 2017
Zamykanie testów

No, weekend. Tylko dlaczego tak późno idę spać? Chciałbym wstać rano i pobiegać, zanim się zrobi dwadzieścia stopni.

czwartek, 18 maja 2017
Pasywator negatorów

Tydzień minął jakoś szybko. Na dodatek coraz cieplej. Co za brak umiaru w pogodzie. No nic.

środa, 17 maja 2017
Akreacja generacji

Z kondycją nadal słabo i WaniKani mnóstwo powtórzeń. A może wytrzymałość mi spada, bo za późno zaczynam? Ale nie chcę powtarzać po ćwiczeniach, bo wtedy to dopiero koncentracja spada. No nic. Gorzej, że nadal jakoś za późno spać idę.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 416
Archiwum
O autorze

Ramarren jabber:ramarren@jabster.pl

.