Chaotyczny myśliciel w niezrozumiałym świecie.
Kategorie: Wszystkie | Bełkot | Dziennik | Nihongo | Paranoja | Polityka
RSS
poniedziałek, 18 lutego 2019
Sterowanie krzyżykami

Pracować trzeba. Meble poprzesuwały się i półki zawiesili chociaż. Przynajmniej tyle, nie było mnie jak robili bałagan.

Pompki po tygodniu nie ćwiczenia trochę ciężko. Ale jakoś poszło. Teraz jeszcze trochę mniej jeść, wiosna i w ogóle.

niedziela, 17 lutego 2019
Nosorożce operacyjne

I do pracy jutro. Tydzień temu jakoś miałem większy entuzjazm, niespodziewana grypa mnie przygasiła. Ciekawe, co tam nawymyślali. Może nie poprzestawiali mebli znowu. Ha. Co ja w ogóle robiłem? Ten tydzień mi wyprał mózg jakoś bardziej, niż urlop, jednak czterdzieści stopni gorączki nawet przez krótki czas najlepiej nie robi. Ale chyba przeszło wszystko, pracować, pracować…

sobota, 16 lutego 2019
Zaszłości inicjalizacji

Nadal trochę osłabienie, ale w sumie nie wiem ile tego to pogoda a ile pozostałości grypy. Katar przeszedł w zasadzie, jeszcze trochę kaszle, ale ogólnie nie jest źle. W poniedziałek do pracy.

Próbowałem kernel zaktualizować na komputerach z Gentoo, na jednym się udało, na drugim mam jakąś konfigurację z v86d które zniknęło z drzewa w międzyczasie. Z nowym kernelem powinna vesa działać wprost dla terminala wstępnego, ale nie chce mi się grzebać. Może kiedyś.

piątek, 15 lutego 2019
Ścieżki węzłów

Nadal obniżona temperatura. Ale chyba lepiej. Przeszedłem się trochę. Dziwna pogoda.

czwartek, 14 lutego 2019
Pętle ramek

Nadal obniżona temperatura i osłabienie, ale trochę lepiej. Ogólnie grypa nie tak poważnie, leżenie pomogło. No i dobra. Ale do pracy dopiero w poniedziałek.

środa, 13 lutego 2019
Wtem antygorączka

Nadal katar i kaszel, ale gorączka przeszła. Chociaż chyba aż za bardzo, bo temperatura poniżej normalnej. Mniej niż trzydzieści sześć. Podobno po gorączce to normalne, ale do pełnego zdrowia to nie wróciłem. Na szczęście zwolnienie wystawione na cały tydzień, więc odpoczywać trzeba.

wtorek, 12 lutego 2019
Pętle nawigacyjne

Nadal trzydzieści osiem stopni, ale chyba jest lepiej stopniowo. Może wyzdrowieję do końca tygodnia.

poniedziałek, 11 lutego 2019
Synchronizacja temperatur

No, temperatura zeszła do trzydziestu siedem i coś. Co prawda rzuciło się na drogi oddechowe i kaszlę i katar, więc może jednak się przyda reszta tego zwolnienia.

Podręczniki dotarły w międzyczasie. Gramatyka! I tak nie wiem, czy się czegoś nauczę, ale co tam.

niedziela, 10 lutego 2019
Wtem gorączka

I to od razu że czterdzieści stopni... A nawet chciałem po urlopie iść do pracy, bo zaczyna się dziać. Ale dostałem pięć dni zwolnienia i trzeba leżeć i kontrolować gorączkę, bo grypy podobno specjalnie się nie leczy. Cóż, może przeżyję.

sobota, 09 lutego 2019
Polaryzacje strzałek

Paczka z książkami jednak ruszyła, może będzie w poniedziałek. Poza tym jakoś mnie naszło, żeby zainstalować Warframe. W sumie ostatnio w to grałem ze trzy lata temu a jakoś ciągle istnieje. Ostatnio o tym mówią więcej jako kontrast dla Anthem i Destiny 2. Mnóstwo dziwnych rzeczy dodali, ale rdzeń jest jaki był chyba. Co prawda na maksymalnych detalach nie wyciąga sześćdziesięciu klatek na sekundę. Niby nie kupiłem za drogiej karty graficznej ostatnio, ale jednak. Chyba cząsteczki głównie.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 480
Archiwum
O autorze

Ramarren

.